Z całą pewnością zgubione bilety na koncerty ciężko jest odzyskać. Po pierwsze, ze względu na to, że nie są podpisane imieniem, nazwiskiem i adresem, na podstawie których uczciwa osoba lub funkcjonariusze policji mogliby zwrócić je właścicielowi. Jest to możliwe w przypadku portfela, w którym znajdują się dokumenty jednoznacznie wskazujące na osobę właściciela. Po drugie, jako rzeczy wykonane z nietrwałego materiału, jakim jest papier, bilety na koncerty mogą łatwo ulec zniszczeniu na skutek działania warunków atmosferycznych, na przykład rozmięknąć na deszczu. Mogą być również poniesione przez wiatr i znaleźć się w zupełnie innym miejscu niż to, w którym je zgubiliśmy. Czasami mogą być również potraktowane jako zwykłe śmieci i umieszczone w najbliższym pojemniku na odpady przez przechodzącą obok osobę lub przedstawiciela służb sprzątających miasto. Dodatkowo należy również uwzględnić działanie wyprowadzanego na spacer psa, który może akurat mieć ochotę na pogryzienie czegoś. Wszystkie te sytuacje sprawiają, że szansa na odnalezienie zguby jest raczej znikoma. Dlatego, jeśli zapłacimy już za bilety na koncerty, lepiej postarać się, by ich nie zgubić.